czwartek, 15 grudnia 2016

Zaczarowany wieczór - czyli czekoladowa inka z inkowymi lodami o smaku karmelu.

Kawa inka z czekoladowo - karmelowymi smakami


Kawa inka, towarzyszy mi od najmłodszych lat, pamiętam, kiedy byłam dzieckiem i co dziennie piłam zbożową naturalną pyszną Inkę, czasem z mlekiem a czasem po prostu czarną. Z biegiem czasu w ofercie znalazły się i te smakowe, w moim przepisie użyłam Inkę o smaku karmelowym oraz Inkę o smaku czekoladowym, powiem wam szczerze, że zachwycają mnie swoim smakiem i aromatem. 

Kochani ten przepis bierze udział w konkursie ''Inka - łączy przyjemne z naturalnym.'' 


Łączy przyjemne z naturalnym


W moim przepisie, chcę udowodnić, że rzeczywiście tak jest. Teraz kiedy wszyscy jesteśmy tak zabiegani przed świętami, warto wieczorem usiąść na chwilę przy ulubionej książce z kawą inka i po prostu odpocząć. 



Zapraszam do zapoznania się z przepisem i trzymajcie kciuki za udział w konkursie. :)




Przepis:

Składniki: 

na lody:

500 ml śmietany kremówki 36%

1 puszka mleka skondensowanego słodzonego


dodatkowo:

na jedną porcję kawy: 

200 ml wody 


2 łyżeczki sosu wiśniowego do deseru

Wykonanie:

1. Zaczynamy od lodów. Najlepiej wykonać je rano, żeby wieczorem móc już się rozkoszować pysznymi lodami z kawą. 

Śmietanę ubijamy na sztywno, mleko skondensowane również lekko ubijmy, żeby było lekko spienione. 



Powoli dodajemy mleko skondensowane do ubitej śmietany i dosypujemy 2 łyżki kawy inka o smaku karmelowym. Całość delikatnie mieszamy. Przekładamy do plastikowego pojemnika i mrozimy od 5 - 8 godzin. 


2. Kiedy nasze lody się zamrożą możemy przygotować napój. 


3. Gorącą wodą zalewamy 5 łyżeczek kawy czekoladowej. Do kawy dodajemy 2 gałki lodów a całość polewamy odrobiną sosu wiśniowego. 

Teraz możemy rozkoszować się cudownymi smakami. Połączenie przyjemnego  z naturalnym? Jak najbardziej... 









Smacznego




4 komentarze :

  1. O to są inki smakowe, nie wiedziałam. No taka kawa to idealny początek dnia. Trzymam kciuki

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna akcja, widziałam już kilkanaście wartych uwagi przepisów, dzięki którym możemy odkryć „starą” Inkę na nowo : ) Jak widać, zbożówka doskonale nadaje się też do przygotowania efektownych deserów. Własnoręcznie przygotowane lody śmietankowo-karmelowe, czekoladowa kawa i wiśniowy sos to prawdziwa bomba kaloryczna, ale jestem gotowa poświęcić figurę : ) Deser wygląda obłędnie i mam nadzieję, że zdobędzie Pani pierwszą nagrodę, powodzenia! PS: Z „Inki” można również zrobić domowe wino http://www.malinowynos.pl/article/detail/148/wino-z-kawy-zbozowej-inki-przepis-cz-1

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za tak miły komentarz. Lody są bardzo smaczne Inka karmelowa, nadała im niesamowitego smaku, a takich lodów starczy na duuużo porcji, czytając komentarz na głos, mąż od razu poleciał do zamrażalnika zjeść kolejną porcję pysznego deseru. :)

      Usuń

Zapraszam do komentowania moich postów